Nadciąga lepsza, bezpieczniejsza infrastruktura dla rowerów

Europejskie zobowiązania, które odmienią nasze miasta i regiony

W ostatniej odsłonie przedstawiliśmy Wam Europejską Deklarację w sprawie Transportu Rowerowego. Państwa oraz instytucje unijne zobowiązują się w niej m.in. do:

  • znacznego rozszerzenia bezpiecznej i spójnej sieci ścieżek rowerowych, w tym łączących miasta z obszarami podmiejskimi i wiejskimi, oraz do budowy autostrad rowerowych,
  • wprowadzenia unijnych standardów bezpieczeństwa infrastruktury drogowej,
  • wspierania systemów współdzielenia rowerów,
  • zapewnienia bezpiecznych miejsc parkingowych dla rowerów.


I właśnie dzisiaj przyjrzymy się kwestii absolutnie kluczowej dla rowerzystek i rowerzystów, czyli rozbudowie bezpiecznej infrastruktury.

Rekordowe inwestycje w Polsce!

Od wielu już lat samorządy rozbudowują infrastrukturę rowerową. Trend ten przyspieszył w ostatnim okresie, mocno napędzany finansowaniem między innymi z funduszy Unii Europejskiej.

W obecnie trwającym wieloletnim okresie budżetowym (czyli w latach 2021-2027) z unijnych funduszy regionalnych i spójności na ten cel przeznaczono ok. 3,2 mld euro, co oznacza wzrost o 30% w porównaniu z poprzednim okresem. Tymczasem w Polsce planowane jest wydanie prawie 780 mln euro, czyli prawie 3,4 miliarda złotych! To ponad dwa razy więcej niż w poprzednim wieloletnim okresie budżetowym, czyli latach 2014-2020. Jest to nie tylko największa kwota funduszy unijnych przeznaczona na transport rowerowy w historii naszego kraju, ale też rekord wśród wszystkich państw unijnych w bieżącej perspektywie budżetowej! Większość tych środków pójdzie na klasyczną infrastrukturę, czyli drogi, ścieżki i parkingi rowerowe, zarówno w miastach, jak i poza nimi, w tym na tzw. rowerostrady. Ale wspierane mogą być także systemy rowerów współdzielonych, zarówno miejskich, jak i regionalnych.

Jak wygląda sytuacja w miastach i regionach?

Dużo oczywiście zależy od tego, kto rządzi w mieście czy województwie, i jakie ma priorytety.

Na Obszarze Metropolitalnym Gdańsk-Gdynia-Sopot dzięki funduszom europejskim powstało w ostatnich latach prawie 120 km nowych ścieżek rowerowych i parkingi dla ponad 2500 jednośladów. To tylko przedsmak tego, co ma nadejść, z 420 milionami złotych unijnego dofinansowania gotowymi na wsparcie nowych projektów.

A co z rowerami miejskimi? Ich rosnąca popularność to dowód na to, jak odpowiednia infrastruktura i łatwo dostępne usługi mogą zachęcać więcej osób do wybrania dwóch kółek zamiast czterech. Od pionierskiego systemu w Krakowie z 2008 roku, oferującego 100 rowerów, Polska dołączyła do światowych liderów w tej dziedzinie. Obecnie mamy około 20 tysięcy tego typu rowerów w dziesiątkach miast.

Szczególnie warte uwagi jest Mevo, unikalny system obejmujący 16 gmin na obszarze Trójmiasta (i jednocześnie partner rajdu Climate Classic Gdańsk 2024). Zdecydowana większość, czyli ¾ z ponad 4000 dostępnych rowerów, to te z elektrycznym wspomaganiem. Te innowacyjne jednoślady umożliwiają pokonywanie dłuższych dystansów oraz wzniesień bez znacznego zmęczenia, co otwiera drzwi do rowerowych przygód dla osób o różnym poziomie kondycji i w różnym wieku.

A Warszawa? Stolica nie tylko może pochwalić się 773 km sieci rowerowej, ale jej system rowerów miejskich – Veturilo – jest jednym z największych w Europie, z 3295 rowerami (w tym 300 elektrycznymi) dostępnymi w 328 stacjach. Efektem rozbudowy infrastruktury i systemu jest wzrost liczby użytkowników i rekordowy ruch rowerowy w 2023 roku. Odnotowano wtedy 11% wzrost w stosunku do poprzedniego roku i 212 tysięcy przejazdów w jednym dniu. Najpopularniejsza trasa? Aleje Ujazdowskie, gdzie ruch rowerowy w 2023 roku osiągnął 12 tysięcy przejazdów na dobę, i ponad 1000 przejazdów na godzinę w godzinach szczytu. Jest to jednocześnie rekordowy wynik na jednej trasie w historii pomiarów.

A co ja mogę?

Powyższe przykłady pokazują, że odpowiednia wizja i ambicja lokalnych włodarzy mogą skutkować robiącymi wrażenie inwestycjami rowerowymi i, powiązanymi z nimi, imponującymi wzrostami ilości użytkowników dwóch kółek. Głos mieszkańców i lokalnych organizacji oczywiście także się liczy. A zbliżające się wybory samorządowe to świetna okazja, żeby pokazać, że rower powinien być priorytetem. I wybrać te kandydatki i kandydatów, którzy poważnie traktują zrównoważony transport w ogóle, a rowerowy – w szczególności.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *